Tuesday, Mar. 23rd 2010

Marchew obrać i umyć. Wstawić wodę z cukrem i wrzucić marchew. Kiedy marchewka zmięknie włożyć
rodzynki i miód, często mieszać, by cymes się nie przypalił.
Tuesday, Mar. 23rd 2010

Mięso mieszamy z posiekaną cebulą, przeciśniętym czosnkiem i przyprawami, dodajemy kumin, roztarty
w moździerzu. Dodajemy jajko, bułkę tartą i kaszę manną. Mokrymi rękami formujemy podłużne
kotlec
Tuesday, Mar. 23rd 2010

Przepis nagrodzony w konkursie: Szparagi, szparagi
Naleśniki:
Ciasto zrobić takie jak na naleśniki, ale zmiksować z ziołami: bazylia, koper, pietruszka ziel
Tuesday, Mar. 23rd 2010

Przepis nagrodzony w konkursie: Sposób na szparagi
Wymieszać drożdże z połową podanej ilości wody (posłodzonej), wlać do mąki, wymieszać, dodać sól,
oliwę, resztę wody. Zagniat
Tuesday, Mar. 23rd 2010

Paprykę i pomidory umyć, osuszyć, pokroić, czosnek obrać i zmiażdżyć. Jabłka umyć i pokroić w
kostkę.
Tuesday, Mar. 23rd 2010

Jak każdy z nas, mam w sobie coś z dziecka. Coś co każe mi wracać w czasy dzieciństwa, beztroski, ciągłej zabawy. Wychowałam się na bajkach typu "Gumisie", "Smerfy", ale największe wrażenie robiły zawsze na mnie piękne i kolorowe bajki Disneya. Bo kto nie oglądał ekranizacji "Kopciuszka" , czy "Śpiącej Królewny" i nie zachwycał się pięknymi paniami w balowych sukniach. Dzisiejsze bajki są inne, są zabawne, nafaszerowane znanymi gagami, głównie dla rodziców, którzy udają się do kina wraz ze swoimi pociechami. Jednak czegoś im brakuje, nie mają tej magi, tej mocy, która za pośrednictwem zaczarowanej różdżki przenosi nas w ten zaczarowany Świat.
czytaj dalej
Tuesday, Mar. 23rd 2010

Ogórki obrać i pokroić w kosteczkę. Wrzucić do miski, zalać kefirem. Dodać drobno posiekane
orzechy i koperek, zgnieciony czosnek, wymieszać. Przyprawić do smaku solą i sokiem z cytryny.
Podawać d
Tuesday, Mar. 23rd 2010

Jak wiadomo czasy się zmieniły, zmienił się też Sherlock Holmes. Przyznam się, że nie miałam okazji czytać powieści Artura Conan Doyle, nie przypominam sobie też adaptacji filmowej o tej słynnej postaci. Jak przez mgłę pamiętam starszego pana w pelerynie, z fajką w ustach, obdarzonego niezwykłym intelektem.
W filmie Guy'a Ritchiego nie ma ów starszego pana, tylko umięśniony rozrabiaka, niechlujnie ubrany, prowadzący hulaszczy tryb życia. Daleko mu do gentelmana, jednak posiada swój urok i czar osobisty.
czytaj dalej
Tuesday, Mar. 23rd 2010

Reżyserką tego filmu jest osoba, na koncie której znajduje się mnóstwo dobrych produkcji, chociażby taka jak “Holiday”. Film ten zdobył dość duży rozgłos, wydano niezliczenie wiele recenzji na jego temat, sprzedano miliony biletów. A wszystko to pokazuje jakość tejże produkcji.
„To skomplikowane” jest komedią romantyczną w wielkim stylu. Przedstawia losy Jane, która jest rozwódką próbującą poradzić sobie z tym, w życiu codziennym. Jest matką trojga wspaniałych dzieci. I z boku przygląda się życiu swojego byłego męża, który radzi sobie niesamowicie dobrze z młodszą o kilkanaście lat, drugą żoną.
czytaj dalej
Tuesday, Mar. 23rd 2010

W roku 2009, w polskich kinach zostało wydanych wiele filmów ukazujących koniec świata. Jedne były bardziej, drugie mniej realistyczne, ale wszystkie łączyło jedno - podobny przebieg wydarzeń. Następuje klęska na Ziemi , ludzie próbują się ratować i przetrwać ciężkie czasy, tylko jest jeden minus tych wszystkich filmów - są mało realistyczne. Oglądając "2012" byłam w szoku jak można z łatwością manewrować dużym samolotem pomiędzy walącymi się wieżowcami, lub w doskonały sposób uciekać przed rozstępująca się ziemią w pięknej limuzynie. Dlatego sceptycznie podchodzę do wszystkich produkcji tego typu.
czytaj dalej
Tuesday, Mar. 23rd 2010

Muszę poinformować, iż Amerykańska Akademia Sztuki i Wiedzy Filmowej (Academy of Motion Picture Arts and Sciences), czyli instytucja, która przyznaje coroczne nagrody nazywane powszechnie Oscarami, schodzi na psy.
Film "The Hurt Locker. W pułapce wojny" dostał aż sześć Oscarów w kategoriach:
a) najlepszy film (???!!)
b) najlepszy reżyser (???)
c) najlepszy scenariusz oryginalny (?)
d) najlepszy montaż (??)
e) najlepszy dźwięk (???)
f) najlepszy montaż dźwięku (???)
A szczerze powiedziawszy to nie do końca jestem jestem pewien czy zasłużył na 1/3 z tych statuetek.
czytaj dalej
Tuesday, Mar. 23rd 2010

Z zaciekawieniem śledziłam rozdanie Złotych Globów mimo tego, iż niektórych nominowanych filmów nie miałam możliwości oglądać. Trzymałam kciuki za "Avatara" choć chyba niepotrzebnie, gdyż doskonale sobie poradził. Zbliżają się Oskary, a ja zmieniłam swój typ. Nie wiem czy urok osobisty i powalający uśmiech głównego bohatera. Czy może sentyment do ukochanego filmu z lat młodości o lekarzach z ostrego dyżuru, zmusza mnie do tego, aby z całych sił kibicować filmowi Jasona Reitmana „W chmurach” z Georgem Clooneyem w roli głównej.
czytaj dalej
Tuesday, Mar. 23rd 2010

Jeszcze nie ucichły echa znakomitego „Rewersu” Borysa Lankosza a ponownie polski twórca wtrąca nas w czeluście komunistycznej Polski z wszechobecną bezpieką. Jan Kidawa-Błoński podejmując w swojej „Różyczce” ten trudny temat, próbuje zobrazować niechlubną, nie do końca rozliczoną część naszej historii obtaczając ją miłosną tragedią. Mnogość takich filmów w ostatnim czasie powoduje u mnie nieodparte wrażenie, iż nasze kino zaczyna namiętnie odgarniać stwardniałą skorupę tego systemu represji.
czytaj dalej
Tuesday, Mar. 23rd 2010

John Travolta niezmiennie kojarzy mi się z roztańczonym aktorem. Przed
oczami stają mi sceny z "Gorączki sobotniej nocy" czy "Greese". Nie sposób również nie wspomnieć o słynnej już scenie z Umą Thurman w
"Pulp fiction", gdzie duet aktorów tańczy twista. W ostatnich latach zapomniałam jednak o tym aktorze. Nie miałam okazji widzieć jego nowych kreacji. Johna Travoltę ponownie odkryłam w nieco innym wcieleniu, w filmie "Pozdrowienia z Paryża" (From Paris With Love).
czytaj dalej
Tuesday, Mar. 23rd 2010

Jak dotąd wszystkie filmy o których pisałam na Hitosferze oceniałam pozytywnie i dawałam im wysokie noty. Moim zdaniem łatwiej jest pisać o filmach, które nam się podobają, niż o takich które są nudne i mało ciekawe, a czasem nawet głupie. Czasem wychodzimy z kina z niesmakiem oraz przeświadczeniem o zmarnowanym czasie i pieniądzach, więc żeby Wam tego zaoszczędzić napisałam recenzję o filmie "Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy: Złodziej pioruna".
Skuszona reklamą i zadziwiającym plakatem wybrałam się ostatnio na ten film do kina. Opowiada on historię nastolatka, który wiedzie sobie spokojne życie dopóki nie dowiaduje się, że jego ojcem jest nie kto inny jak król mórz i oceanów Posejdon.
czytaj dalej